Aitor Karanka pozostaje talizmanem. Real Madryt nie przegrał jeszcze meczu, gdy głównodowodzącym na ławce jest asystent trenera. Dotychczas Królewscy odnotowali cztery zwycięstwa (Sporting, Athletic, Auxerre i Dinamo Zagrzeb) oraz jeden remis (Barcelona, półfinał Ligi Mistrzów). Mourinho jest spokojny za każdym razem, kiedy nie może dyrygować zespołem, ponieważ zostawia go w dobrych rękach.
Dwa pierwsze zwycięstwa pod wodzą Karanki miały miejsce po zawieszeniu Mou za krytykowanie pracy arbitra w meczu Pucharu Króla z Murcią. Asystent poprowadził Blancos do wygranej nad Sportingiem w Gijónie oraz Athletikiem w Madrycie. Później karę na Portugalczyka za „wykartkowanie” Xabiego Alonso i Sergio Ramosa nałożyła UEFA. Pod nieobecność trenera Królewscy bez problemu rozbili Auxerre.
Teraz Mourinho odbywa karę trzech meczów zawieszenia, jaką otrzymał od UEFA za nieodpowiednie komentarze po pierwszym półfinale Ligi Mistrzów z FC Barcelona. W rewanżu madridistas pod wodzą Karanki zremisowali, a wczoraj pokonali Dinamo. Były zawodnik Realu Madryt będzie mógł poprawić trenerski dorobek 27 września, kiedy Królewscy podejmą u siebie Ajax. Mourinho kolejny raz obejrzy mecz w hotelu lub loży.
Niepokonani pod wodzą Karanki
Asystent dobrze sobie radzi pod nieobecność Mourinho
REKLAMA
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się