
Wypożyczony z Realu Madryt do Evertonu Royston Drenthe wskazał cechy, które jego zdaniem różnią ligę angielską od hiszpańskiej. - Lubię Premier League za jej szybkość, za wślizgi, ciężką pracę, atmosferę, publiczność... Za wszystko. Gdy przychodzisz na stadion to kibice są głośni i dopingują. W Hiszpanii trudno o coś takiego, jest zupełnie inaczej. Na Bernabéu nie dopingują, tylko cały czas dmuchają w te swoje trąbki. Wyłącznie w meczach Ligi Mistrzów wstają z miejsc - stwierdził 24-letni Holender w wywiadzie dla oficjalnej strony internetowej swojego nowego klubu.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.