
Wypożyczony z Realu Madryt do Evertonu Royston Drenthe wskazał cechy, które jego zdaniem różnią ligę angielską od hiszpańskiej. - Lubię Premier League za jej szybkość, za wślizgi, ciężką pracę, atmosferę, publiczność... Za wszystko. Gdy przychodzisz na stadion to kibice są głośni i dopingują. W Hiszpanii trudno o coś takiego, jest zupełnie inaczej. Na Bernabéu nie dopingują, tylko cały czas dmuchają w te swoje trąbki. Wyłącznie w meczach Ligi Mistrzów wstają z miejsc - stwierdził 24-letni Holender w wywiadzie dla oficjalnej strony internetowej swojego nowego klubu.
Komentarze (41)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się