Stoper Realu Madryt, Ricardo Carvalho, opuścił dzisiaj zgrupowanie reprezentacji Portugalii „z własnej inicjatywy i bez poinformowania o nieobecności”. Za karę nie poleci z kadrą do Nikozji na mecz z Cyprem, który odbędzie się w piątek w ramach eliminacji do Euro 2012. Na razie nic nie wiadomo o przyczynie zniknięcia Portugalczyka, który w południe opuścił hotel, w którym mieszka reprezentacja, po czym wsiadł do białego mercedesa.
Portugalska Federacja Piłkarska (FPF) wydała oficjalne oświadczenie, w którym zaznacza, że zawodnik nie informował o niczym ani władz związku, ani selekcjonera Paulo Bento.
33-letni Portugalczyk do tej pory był jednym z liderów Selecção das Quinas, rozgrywając w drużynie narodowej już 74 mecze.
Z ostatniej chwili: Prasa spekuluje, że Carvalho zdenerwował się, kiedy się dowiedział, że w meczu z Cyprem ma usiąść na ławce. Jak donosi A Bola, ani Bento, ani wiceprezes FPF, Amândio de Carvalho, na lotnisku w Lizbonie nie chcieli skomentować sytuacji. Portugalski dziennik pisze też, że jeszcze w trakcie otwartej dla dziennikarzy części treningu piłkarz był w dobrym humorze. Do czegoś dojść musiało więc wtedy, gdy dziennikarze nie mieli już wstępu.
Carvalho zniknął ze zgrupowania reprezentacji
Przyczyna na razie nie jest znana
REKLAMA
Komentarze (45)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się