REKLAMA
REKLAMA

Barcelona zachowa milczenie

Pracownicy katalońskiego klubu nie będą wypowiadać się na temat Realu
REKLAMA
REKLAMA

Po wydarzeniach z rewanżowego meczu o Superpuchar Hiszpanii, w biurach Camp Nou podjęto decyzję o niewypowiadaniu się na temat Realu Madryt - informuje kataloński dziennik El Mundo Deportivo. Prezes, dyrektorzy, trenerzy, zawodnicy, a nawet dyrektor sportowy FC Barcelona Andoni Zubizarreta dostali polecenie, aby nie odpowiadać na pytania dziennikarzy o największego rywala.

Owa polityka katalońskiego klubu ma obowiązywać wszystkich jej pracowników przez cały sezon. Są już jej pierwsze owoce - na zeszłotygodniowej konferencji prasowej o Realu Madryt nie chcieli rozmawiać zarówno Seydou Keita, jak i José Manuel Pinto. To samo miało miejsce przed meczem o Superpuchar Europy, gdy przed mediami wystąpili Pedro Rodríguez i Cesc Fàbregas.

Barcelona próbuje studzić napięcie, jakie wytworzyło się po przepychankach w końcówce ostatniego meczu Królewskich na Camp Nou. Poważnie prikaz potraktował również trener Azulgrany, Pep Guardiola, który nie pozwolił czterem piłkarzom pierwszej drużyny skakać do przyśpiewki kibiców Barçy "Boti, boti boti, madridista qui no boti" ("Kto nie skacze, ten madridista") podczas świętowania zwycięstwa nad FC Porto.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (73)

REKLAMA