REKLAMA
REKLAMA

Hiszpania - Norwegia, zapowiedź konfrontacji

Hiszpania będzie gospodarzem meczu z Norwegią w pierwszym spotkaniu play-off...
REKLAMA
REKLAMA

Hiszpania będzie gospodarzem meczu z Norwegią w pierwszym spotkaniu play-off o awans do Euro 2004. Wszyscy wiedzą, iż ze Skandynawami nie będzie łatwo. Norwegia to drużyna twarda, silna fizycznie, solidna choć mało widowiskowa. Futbol prezentowany przez nich jest chyba najbrzydszy w Europie ale niezwykle trudno jest odnieść nad tym zespołem jakieś zdecydowane zwycięstwo.
- Zwycięstwo 3-0 dałoby nam dużo pewności siebie przed meczem rewanżowym - powiedział trener Hiszpanów Inaki Saez.
- Strzelenie dwóch goli też byłoby satysfakcjonujące. To nie będzie łatwy mecz. Norwegowie są bardzo zdyscyplinowani i my musimy byc odważni - dodał szkoleniowiec.
W przedmeczowych rozważaniach podkreśla się, iż zwycięstwo Hiszpanii w pierwszym meczu w stosunku 2-0 powinno wystarczyć do awansu do Euro 2004. Każdy inny rezultat odebrany byłby jako duża niespodzianka.
W ostatnich sześciu meczach Hiszpanie odnieśli cztery zwycięstwa, raz zremisowali i ponieśli jedną porażkę (0:1 z Grecją na własnym stadionie - z powodu tej wpadki grają w barażach!)
Natomiast Norwegowie tylko raz zwyciężyli, ponieśli cztery porażki, raz remisując mecz. Ten jedyny sukces odnieśli w ostatniej kolejce w konfrontacji z Luksemburgiem. Wcześniej zaś ulegali Danii oraz Bośni. W pojedynku z Rumunią padł bezbramkowy remis.
Jak wynika z tego małego porównania Norwegia dość szczęśliwie zakwalifikowała się do fazy play off eliminacji Euro 2004. W obliczu kontuzji kluczowych zawodników - Solskjaera i Carew - ich szanse na awans wydają się czysto iluzoryczne.
W przedmeczowych zapowiedziach jest brany pod uwagę wystep Joaquina, który dochodzi do siebie po perturbacjach zdrowotnych. Ponadto oczekiwany jest powrót Ivana Helguery i gra tego zawodnika od pierwszej minuty. Praktycznie jedyna zagadka dotyczy obsady na pozycji lewego pomocnika. Otóż w tym przypadku Saez musi dokonac wyboru pomiędzy rewelacyjnym młodzieńcem Jose Antonio Reyesem a Vicente z Valencii.
W ekipie Norwegii nie wystąpią kontuzjowani Ole Gunnar Solskjaer oraz Andres Bergdolmo. Nie zagra także John Carew po pominięciu go w powołaniu do reprezentacji na skutek konfliktu z trenerem (incydent z Johnem Arne Riise). Niepewny jest ponadto udział w tym meczu także z powodów zdrowotnych Martina Andresena, Steffena Iversena, Frode Olsena oraz Frode Johnsena choć trener Semb wierzy, iż będą oni w stanie zagrać w sobotę.

Prawdopodobne składy
Hiszpania: Iker Casillas; Michel Salgado, Marchena, Helguera, Puyol; Etxeberría, Albelda, Baraja, Reyes lub Vicente; Raúl, Fernando Torres.

Norwegia: Espen Johnsen; Basma, Berg, Lundekvam, Riise; Ronny Johnsen, Iversen, Andresen, Solli; Strand, Flo.

Hiszpanie oczekują na dobry występ napastników (Raul, Reyes, Fernando Torres, Etxeberria). Norwegowie natomiast nadzieje pokładają w dobrze zorganizowanej, solidnej obronie i w kontratakach (zawsze groźny Flo na szpicy).
(soccerage.com)

Ostatnie aktualności

Szukają obrońcy?

Zdaje się, że klęska w Sevilli jednak podziałała na wyobraźnię...

40
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (8)

REKLAMA