Prezes FC Barcelona, Sandro Rosell, w odniesieniu do incydentów z końcówki ostatniego spotkania pomiędzy Realem Madryt a Barceloną zapowiedział, że klub ze stolicy Katalonii nie zamierza pozywać José Mourinho. "Ma na to wpływ wiele czynników. Przede wszystkim trzeba zatrzymać tę postępującą atmosferę irytacji. Myślę, że w tej kwestii zwykła krytyka publiczna wystarczy. Przypomnijmy, że pod Santiago Bernabéu zbito szybę w naszym autokarze. Kamień o centymetry minął jednego z chłopaków, który jechał z nami. To wszystko sprawia, że nasuwa się pewna refleksja - coś robimy nie tak, coś nie funkcjonuje. Jeśli tego nie zatrzymamy, to pozabijamy się na ulicach".
- Ponadto pozywanie Mourinho mogłoby mieć negatywny wpływ na przygotowania zespołu do Superpucharu Europy. Sam Tito Vilanova poprosił nas o to, abyśmy już o tym zapomnieli. Jeśli Federacja i odpowiednie komitety uznają, że należy coś w tej kwestii zrobić, to droga wolna. Jednak Barça na pewno nie będzie się niczego domagać. My chcemy jedynie o tym wszystkim zapomnieć. To jest problem Realu Madryt, a nie nasz - zakończył Rosell.
Rosell: Trzeba zatrzymać tę irytację
Prezes Barcelony o sytuacji po Gran Derbi
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.