Jak podaje portal Defensacentral.com, Cesc Fàbregas zagrał w środowo-czwartkowym meczu Barcelony z Realem Madryt bez licencji hiszpańskiej federacji. Kiedy były piłkarz Arsenalu pojawił się na boisku w 82. minucie spotkania, nie miał jeszcze ważnej licencji RFEF. O wszystkim poinformował sędzia Fernández Borbalán w protokole pomeczowym.
- Grający z numerem 4 w drużynie FC Barcelona D. Francesc Fàbregas Soler nie przedstawił ważnej licencji federacji, posługując się jedynie oryginałem dowodu osobistego i zgodą LFP (Liga de Fútbol Profesional) - napisano w protokole.
LFP nie ma nic wspólnego z Superpucharem Hiszpanii, ponieważ rozgrywki między mistrzem a zdobywcą Pucharu należą do wspomnianej Federacji - RFEF. Czemu zatem sędzia pozwolił zagrać Fàbregasowi? Jeśli wszystko było zgodnie z przepisami, to dlaczego umieścił stosowną adnotację w protokole pomeczowym? Czy Cesc wystąpił w meczu na Camp Nou niezgodnie z przepisami?
Cesc zagrał z Realem niezgodnie z przepisami?
Niejasności w związku z występem Fàbregasa na Camp Nou
REKLAMA
Komentarze (213)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się