Przed wakacjami madrycka prasa chciała zawieszenia dla Sergio Busquetsa, który miał nazwać Marcelo „małpą”. UEFA nie nałożyła kary na reprezentanta Hiszpanii i bez problemu mógł on wystąpić w finale Ligi Mistrzów. Ciekawe, czy te same media będą teraz nalegały na zamknięcie Bernabéu, które w niedziele rozbrzmiewało rasistowskimi okrzykami zaadresowanymi do Daniego Alvesa, szczególnie po faulu Pepego - zastanawia się dziennikarz katalońskiego El Periodico.
Publiczność nie była również elegancka w stosunku do Davida Villi, ważnego gracza kadry narodowej. „Raúl, Raúl, Raúl”, krzyczano w kierunku napastnika, przywołując mityczną siódemkę reprezentacji Hiszpanii. Madridistas chcieli mieć Asturyjczyka u siebie, jednak on wybrał Barcelonę. A w niedzielę pokonał Casillasa, rozwścieczając Bernabéu.
Rasistowskie okrzyki pod adresem Alvesa
Obrońca Barcelony nie jest ulubieńcem madridistas
REKLAMA
Komentarze (260)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się