Iker Casillas i Xavi Hernández - przyjaciele, którzy ze sobą rywalizują. Bramkarz to obecnie najsłynniejszy przedstawiciel La Fábriki, pomocnik to ikona La Masíi. Zawodnicy poznali się na Mundialu U-17 w Egipcie, gdzie Hiszpania wywalczyła trzecie miejsce. Pierwszy wspólny sukces odnieśli w 1999 roku w Nigerii, kiedy zdobyli mistrzostwo świata do lat 20. Od tego czasu ich kariery są podobne. Rozdzielają się jedynie latem 2000 roku, kiedy Iker pojechał na EURO, a Xavi na Igrzyska w Sydney. Okazuje się, że dzisiaj zmierzą się w El Clásico po raz 25. (dotychczas 21 razy w Lidze, 2 w Lidze Mistrzów i 1 w Pucharze Króla). W sumie pomocnik ma rozegranych 27 Gran Derbi, Iker o dwa mniej, ponieważ w półfinale Champions League w 2002 roku Del Bosque postawił na Césara. Katalończyk ma lepszy bilans starć - wygrywał 10 razy, Iker 8, a w sześciu meczach padł remis. Xavi strzelił Casillasowi dwie bramki, kapitan Realu wpuścił ich w sumie w 24 meczach 40. Obaj debiutowali w Gran Derbi tego samego dnia - 26 lutego 2000 roku, kiedy Real wygrał 3:0.
Jeśli chodzi o tutuły, ich kariery wyglądają podobnie. Xavi wygrał 18 trofeów (3 Puchary Mistrzów, 6 Lig, 1 Puchar Króla, 4 Superpuchary Hiszpanii, Superpuchar Europy, Klubowe Mistrzostwo Świata, Mistrzostwo Europy oraz Mistrzostwo Świata), Iker 14 (2 Puchary Europy, 4 Ligi, 1 Puchar Króla, 3 Superpuchary Hiszpanii, Superpuchar Europy, Puchar Interkontynentalny, Mistrzostwo Europy oraz Mistrzostwo Świata). Xavi 57 razy był reprezentantem kategorii młodzieżowych Hiszpanii i 101 razy grał w dorosłej kadrze, Iker ma odpowiednio 41 i 122 występy.
Od 17. roku życia są bliskimi przyjaciółmi. Obaj dorastali w skromnych rodzinach, wciąż trzymają się z kolegami z dzieciństwa i myślą w podobny sposób. Iker był oburzony tym, że Xavi nie dostał Złotej Piłki. "Zasłużył na nią", twierdził portero Królewskich. - To fantastyczny człowiek, da się lubić. Będąc małym, jest tak wielki. Mam do niego słabość. On kieruje grą.
Co na to Katalończyk? - Daje mi straszny spokój od chwili, gdy go poznałem. Nieważny czy chodzi o strzały nie do obrony czy karne. Zawsze myślę: "Iker obroni". I on broni. Szkoda, że gra dla Realu, to mój przyjaciel, ale jest ciężko i doprowadza mnie do szału, gdy broni nasze strzały - odpowiada Xavi. Dzisiaj na Bernabéu "Melon" (o Ikerze; Xavi wymyślił też pseudonim "Skunks", twierdząc, że "kiedyś Iker naprawdę potrafił narobić wiatru") i "Pelopo" [o Xavim; pseudonim wymyślił Miguel Ángel z cantery Barcelony, jest to połączenie dwóch słów - "pelo" (z hiszpańskiego włos) i "po", które nawiązuje do pewnej męskiej części ciała... (po hiszpańsku polla), na zgrupowaniach reprezentacji praktycznie nikt nie mówi do gracza Blaugrany inaczej] zmierzą się po raz kolejny. Rywale, ale jednocześnie przyjaciele na zawsze...
Iker vs Xavi po raz 25.
Statystyki i ciekawostki dotyczące Hiszpanów
REKLAMA
Komentarze (31)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się