REKLAMA
REKLAMA

Neymar: Przyszłość? Zobaczymy

Brazylijczyk spotkał się z Marką
REKLAMA
REKLAMA

- Moja przyszłość? Zobaczymy... Wiele już powiedziano w ostatnim czasie. Real Madryt to na pewno wielka drużyna, w tym roku mogą wygrać wszystko. Mają wielką historię, świetnych piłkarzy, na pewno to jeden z największych klubów świata. Jednak nie mogę powiedzieć nic więcej, naprawdę, musicie mnie zrozumieć. Poza tym muszę skoncentrować się na reprezentacji. Na razie interesują mnie tylko Niemcy - powiedział Neymar dziennikarzom Marki na zgrupowaniu reprezentacji Brazylii. - Jestem przyzwyczajony do gry pod presją, Santos to w Brazylii ważny klub, wygraliśmy już ważne rzeczy. Nie boję się więc odpowiedzialności gry w kadrze.

- Barcelona? Jeśli spotkamy się z nimi w grudniu, to wyjdziemy zagrać z radością, tak, jak potrafimy. Zostaliśmy mistrzem Ameryki w swoim stylu i nie zmienimy go, to wiemy na pewno. Nic więcej na ich temat nie powiem, mogę jedynie mówić o nich jako o rywalu na klubowym Mundialu.

- Mój styl? Ludzie sami mogą go zobaczyć. Lubię swobodę na boisku, radość z gry, ale zawsze pamiętam o wspieraniu drużyny. Nie myślę tylko o pięknych akcjach, zawsze chcę jak najlepiej dla drużyny.

- Widzimy się kolejny raz już w Madrycie? - pytają na koniec Hiszpanie. - Zobaczymy - odpowiada z uśmiechem Brazylijczyk.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (32)

REKLAMA