Sam w sobie Superpuchar Hiszpanii nie jest zbyt pożądanym trofeum, jednak w połączeniu z rywalizacją z odwiecznym rywalem nabiera nowego znaczenia. Tym samym żadna ze stron nie lekceważy zbliżającego się meczu.
Naszych rywali, FC Barcelona, czeka w poniedziałek półfinałowe starcie o puchar Katalonii. Nikt jednak nie zamierza przeciążać niepotrzebnie zawodników, dlatego w spotkaniu z Gironą nie zagra nikt z pierwszego składu, a drużynę poprowadzi Eusebio Sacristán, trener Barcy B.
Do treningów w miasteczku sportowym wracają Javier Mascherano, Alexis Sánchez i Lionel Messi - piłkarze, którzy uczestniczyli w Copa America. Mimo wcześniejszych niepewności, ten ostatni na pewno, jeśli pozwoli mu na to zdrowie, zagra w niedzielnym meczu z Realem Madryt. Podobnie jak w przypadku Królewskich piłkarze Dumy Katalonii otrzymali powołania na sparingi reprezentacji narodowych.
- Przygotowywaliśmy się i graliśmy dobrze. Staraliśmy się robić to jak najlepiej. Mecz jest tuż za rogiem i zespół podejdzie do tego na poważnie. Nie myślimy o tym, kto jest lepszy, po prostu chcemy być maksymalnie zmotywowani do walki o pierwsze trofeum w sezonie - powiedział Andrés Iniesta.
- Z roku na rok zespoły są coraz lepsze i rozwój piłki zmusza do bycia coraz lepszym. Nie myślimy nawet, że przegramy na Bernabéu. Postaramy się wygrać - zapowiedział pomocnik Barcelony.
W Barcelonie nie myślą o porażce
Zostało sześć dni do Gran Derbi
REKLAMA
Komentarze (94)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się