Menu
Nata / Marca

Piłkarze nie mówią o Barcelonie

Takie są wytyczne klubu

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Zarząd Realu Madryt doradził piłkarzom, by publicznie jak najmniej mówili o Barcelonie. Jest to także życzenie Mourinho, który sam stara się skrzętnie omijać temat ekipy Guardioli. Podobna zasada dotyczy rozmów w szatni. I tak za każdym razem, gdy pada pytanie na temat Barçy, odpowiedź brzmi: „Nie myślimy o innych, skupiamy się na naszej pracy, o tym możemy rozmawiać…”. W bardzo podobnym tonie wypowiedzieli się wczoraj Pepe i Arbeloa.

W konferencjach prasowych w Chinach wzięli udział Ronaldo, Marcelo, Casillas, Ramos, Kaká, Alonso, Higuaín, Benzema, Pepe i Arbeloa. Żaden z nich nie porównywał madryckiego zespołu z Dumą Katalonii, a jeśli tylko mógł, próbował nawet nie wypowiadać nazwy odwiecznego rywala.

Wszystko kontroluje José Mourinho, zarówno jeśli chodzi o sprawy w szatni, jaki i na zewnątrz, tym bardziej teraz, kiedy Portugalczyk został mianowany klubowym menadżerem. Mou jest ze wszystkim na bieżąco, wie dokładnie, co zawodnicy mówią na prasowych konferencjach i podczas wywiadów, których jest zresztą coraz mniej. Odkąd zespół wrócił do pracy po wakacjach, piłkarze wypowiadają się tylko na konferencjach prasowych, na których poruszają praktycznie tylko i wyłącznie tematy związane z drużyną.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!