Ángel Di María to ostatni zawodnik pierwszego zespołu, którego brakowało na obozie przygotowawczym do sezonu 2011/12. Teraz możemy już powiedzieć, że drużyna jest w komplecie, bowiem Argentyńczyk zakończył swoje przedłużone po Copa América wakacje i dzisiaj prosto z Paryża przyleciał do Kantonu. "Cieszę się, że mogę już tutaj być i że mogę rozpocząć przygotowania. Nie mogę się doczekać rozpoczęcia pracy. Oglądałem nasze mecze i muszę przyznać, że drużyna radzi sobie naprawdę nieźle. Nowi zawodnicy bardzo szybko się zaadaptowali. Chciałbym już ich poznać", powiedział Ángel Di María po zameldowaniu się w hotelu.
- Naszym pierwszym celem jest Superpuchar, dlatego musimy się dobrze do niego przygotować. To pierwszy tytuł w sezonie i trzeba do niego podejść w jak najlepszej formie. Oczywiście później przyjdzie pora na La Liga i Ligę Mistrzów, ale to jeszcze dużo czasu. To będzie mój drugi sezon w Realu Madryt i mam nadzieję, że trener będzie na mnie stawiał tak samo, jak w tym pierwszym sezonie. Chciałbym zaprezentować się z jeszcze lepszej strony. Chiny zawsze będą mi się bardzo dobrze kojarzyć. To właśnie tutaj trzy lata temu zdobyłem z Argentyną mistrzostwo olimpijskie.
Zdjęcia z przylotu Di Maríi znaleźć można tutaj.
Di María już w Kantonie
Argentyńczyk dołączył do drużyny
REKLAMA
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się