Oczekiwanie na mecze Realu z Barceloną nie zmniejsza się, chociaż w tym roku nie można narzekać na brak Klasyków. Dowodem na to jest fakt, że nie ma już w oficjalnej sprzedaży biletów na piąte spotkanie obu ekip w 2011 roku - pierwszy mecz w ramach finału Superpucharu Hiszpanii, który zostanie rozegrany 14 sierpnia na Bernabéu (transmisja na żywo w TVP1). Na stronie Królewskich do nabycia zostały jeszcze wejściówki VIP i bilety, które oddadzą socios, którzy nie będą mogli pojawić się na meczu. Warto zaznaczyć, że otwarta sprzedaż biletów rozpoczęła się w środę. Jeśli chodzi o rewanż na Camp Nou, który zostanie rozegrany 17 sierpnia, wciąż do nabycia jest kilka tysięcy wejściówek.
Bilety kosztowały od 35 do 130 euro. Teraz w Internecie można kupić je o wiele drożej. "Sprzedam cztery długopisy BIC i dorzucę w prezencie cztery wejściówki na mecz Superpucharu między Realem i Barceloną. Cena 1300 euro za cztery", można przeczytać w jednym z ogłoszeń w sieci. Ceny są różne, ale ogólnie wahają się między 200 a 300 euro.
Wszystko dla obejrzenia na żywo piątego meczu Królewskich i Blaugrany w tym roku. Na razie bilans jest wyrównany. Na początek padł remis 1:1 w ligowym starciu z 16 kwietnia. Cztery dni później w finale Pucharu Króla wygrał Real po bramce Cristiano Ronaldo. W półfinałach Ligi Mistrzów raz wygrała Barcelona 2:0, a raz padł remis 1:1.
Jeśli chodzi o Superpuchar Hiszpanii, to tutaj minimalną przewagę ma Barcelona. Katalończycy podnosili to trofeum 9 razy - ostatnio rok temu, Królewscy 8 - ostatnio w 2008 roku. Następne starcie 14 sierpnia.
Nie ma już biletów na mecz z Barceloną
Pozostaje sprzedaż "internetowa"
REKLAMA
Komentarze (65)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się