Real Madryt rozpocznie jutro swoją trzecią w historii wyprawę do Chin, gdzie rozegra dwa sparingi - 3 sierpnia z Guangzhou Evergrande i 6 sierpnia z Tianjin Teda. Na czele ekspedycji stanie Florentino Pérez. To nowość w czasie tegorocznych przygotowań, ponieważ prezes Królewskich nie pojawił się ani w Stanach Zjednocznych, ani w Berlinie, ale będzie oglądał na żywo dzisiejszy mecz z Leicesterem City i uda się z całą drużyną do Chin. Florentino zapewne zostanie podjęty na Dalekim Wschodzie z honorami odpowiadającymi głowie państwa z powodu podziwu, którym darzą go Chińczycy. Sternik Królewskich powróci do Azji z Realem po sześciu latach. Ostatnia wizyta Królewskich miała miejsce w 2005 roku. Wtedy Real odwiedził Pekin, Tokio i Bangkok. Pierwszy raz Królewscy zawitali do Chin w 2003 roku. Rozegrali wtedy sparing i znacząco wzmocnili znaczenie marki na całym kontynencie. Prezesowi towarzyszyć będą także dyrektor generalny José Ángel Sánchez i dyrektor sportowy Miguel Pardeza. Oficjalnie głównym powodem wyjazdu najważniejszych działaczy jest szybsze domknięcie operacji sprzedaży. Hiszpańscy dziennikarze dodają, że Mourinho dostanie również okazję, by porozmawiać z prezesem na temat potrzeby zakupu jeszcze jednego napastnika. Co ciekawe, klub potwierdził już, że poniedziałkowy trening w Chinach, który rozpocznie się o 17.00 czasu lokalnego (11.00 w Polsce) będzie w całości otwarty dla kibiców.
Jeśli chodzi o Argentyńczyków, to Higuaín trenował już z drużyną wczoraj i poleci z ekipą do Anglii na mecz z Leicesterem City. Di María, który wczoraj wziął w Rosario ślub, doleci do Chin, gdzie spotka się z kolegami. Obaj zawodnicy dostali po 13 dni wakacji. Jeśli chodzi o Gago, który nie znajduje uznania w oczach Mourinho, to pomocnik wciąż przebywa w Argentynie, gdzie leczy kontuzję uda i czeka na wieści w sprawie transferu.
Florentino na czele wyprawy do Chin
Najważniejsi działacze lecą z drużyną
REKLAMA
Komentarze (24)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się