Jak pan ocenia dzisiejszy mecz?
To był dla nas bardzo dobry i przydatny trening, ponieważ już niebawem zaczyna się prawdziwy sezon. Musimy łapać odpowiednią formę i rytm. Po spotkaniach z drużynami amerykańskimi i meksykańskimi, starcie w Niemczech bardzo dobrze nam zrobiło. Same wyniki podczas okresu przygotowawczego nie są ważne. Najważniejsze jest to, aby łapać formę. Zwycięstwo służy tylko temu, że w lepszym nastroju wracasz do domu.
Drugie sezony w wykonaniu pańskich drużyn zawsze są lepsze. W Madrycie będzie podobnie?
Futbol to nie matematyka. Nie mogę niczego obiecać, ani zagwarantować. Nie wiem, co się wydarzy w tym sezonie. Chociaż faktem, że jak do tej pory moje drugie sezony w klubie zawsze były lepsze.
Najlepszym zawodnikiem meczu był Benzema. Jest pan zadowolony z jego postawy?
Po roku wspólnej pracy mogę powiedzieć, że teraz Karim myśli o futbolu tak samo, jak ja. Ma wszystko, aby rozegrać wielki sezon. Obecnie jest w dużo lepszej formie niż rok temu na tym etapie przygotowań. Wykonał wielką pracę i w Filadelfii, i tutaj. Myślę, że udało mi się go przekonać.
W piątek czeka pana rozprawa w Nyonie. Jest pan przygotowany?
Dla mnie to nie jest ważne. Chcę po prostu wrócić do Madrytu przed siedemnastą, aby uczestniczyć w popołudniowym treningu. Nie chcę przegapić ani jednego dnia pracy.
Czy fakt, że Argentyńczycy nie trenują jeszcze z resztą zespołu, jest dla pana dużym zmartwieniem?
Nie, ponieważ konsekwencje będą minimalne. Byli z nami w poprzednim sezonie i teraz wrócą na wyjazd do Chin. Nie potrzebują aż tak rygorystycznych przygotowań do sezonu. To na pewno nie będzie stanowiło dla nich większego problemu.
Mourinho: Teraz Karim myśli tak, jak ja
Pomeczowa konferencja z trenerem Blancos
REKLAMA
Komentarze (34)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się