REKLAMA
REKLAMA

Morata trzecim napastnikiem?

Kibice stawiają wychowanka przed Adebayorem
REKLAMA
REKLAMA

Spośród 71 275 internautów, którzy wzięli udział w ankiecie dziennika As, aż 84% chciałoby, aby Álvaro Morata pełnił rolę trzeciego napastnika Realu Madryt. Osiemnastolatek cieszy się o wiele większym wsparciem kibiców niż Emmanuel Adebayor, którego ponowne sprowadzenie rozważa się na Bernabéu. Jednym z argumentów jest na pewno postawa Moraty na mistrzostwach Europy do lat 19 rozgrywanych w Rumunii (cztery gole w dwóch meczach), a także wcześniejsze znakomite występy w barwach Castilli, szczególnie w końcówce sezonu.

15 stycznia Mourinho powiedział, że cztery bramki zdobyte przez Moratę dla zespołu rezerw to zdecydowanie za mało i aby grać w pierwszej ekipie, trzeba strzelać dużo więcej. Odpowiedź Hiszpana nie mogła być lepsza – od tamtego czasu zapisał się na liście strzelców jeszcze jedenaście razy, zapewniając sobie tym samym tytuł najlepszego strzelca Realu Madryt Castilla (razem z Joselu). – Ludzie nie potrafią czekać. Morata będzie graczem pierwszego zespołu, będzie tworzył historię przez najbliższe dziesięć lat, tak samo jak Canales – apelował o spokój portugalski szkoleniowiec.

Alternatywą dla Mourinho, jak również dla kibiców, którzy wypowiedzieli się w ankiecie, jest powrót Emmanuela Adebayora. 27-letni piłkarz przybył do Madrytu w zimowym okienku transferowym, żeby zastąpić kontuzjowanego Higuaína. Imponujący wzrost Togijczyka (1,91 m) i jego umiejętności techniczne, które pozwalają na skuteczną walkę z obrońcami, wprowadziły nową jakość do madryckiej ofensywy, co bardzo przypadło do gustu Mourinho. Jednak statystyki Adebayora pozostawiają wiele do życzenia: 22 mecze w lidze, Lidze Mistrzów oraz Pucharze Króla i tylko osiem goli. Napastnik w żadnym z kwietniowych Klasyków nie pojawił się na boisku od pierwszej minuty.

Kiedy na początku czerwca Álvaro Morata podpisał nowy kontrakt obowiązujący do 2015 roku, wydawało się, że jego moment właśnie nadszedł i nikt nie wątpił, że w przyszłym sezonie na murawie spędzi więcej niż 16 minut, które podarowano mu w ubiegłym. Ale Mourinho znowu myśli o sprowadzeniu Adebayora, co bardzo skomplikowałoby sytuację wychowanka. Chyba że Portugalczyka przekonają królewscy kibice…

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (98)

REKLAMA