Fábio Coentrão wciąż obstaje przy odejściu do Realu Madryt. Dzisiaj okazało się, że nie poleciał z Benficą na obóz przygotowawczy do Nyonu, jak poinformował dziennik Record. Wątpliwości odnośnie wyjazdu obrońcy pojawiły się, kiedy w czwartek starł się słownie na treningu ze swoim szkoleniowcem.
Record dodaje, że Coentrão już myśli o rozpoczęciu przygotowań 11 lipca z Realem Madryt. Portugalczyk jest gotowy zrobić wszystko, żeby Benfica przyjęła w najbliższych dniach ofertę Królewskich, chociaż na razie operacja wydaje się zablokowana z powodu wysokich żądań Benfiki.
Poza tym wciąż na Portugalczyków naciska Chelsea. Ostatnia oferta Anglików opiewa na zapisane w umowie zawodnika 30 milionów euro i dorzuceniu stopera Rajkovicia, który jest wyceniany na rynku na 2,5 miliona euro i który grał w takich klubach jak PSV, Twente czy Vitesse. Z kolei dzienniki Correio da Manha i Diário de Notícias zgodnie twierdzą, że prezes Luís Filipe Vieira powalczy jednak o zatrzymanie zawodnika na jeszcze jeden sezon i jest gotowy zaoferować mu podwojenie zarobków. Sam Coentrão widzi siebie grającego jedynie w Realu Madryt.
Coentrão nie wyjechał na obóz przygotowawczy
Portugalczyk czeka na Real
REKLAMA
Komentarze (38)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się