Były zawodnik Realu Madryt, wciąż kontynuujący swoją karierę za oceanem, może okazać się wielkim nieobecnym podczas spotkania, które Los Angeles Galaxy rozegra z Realem 16 lipca w Kalifornii. Dla zespołu José Mourinho będzie to pierwszy z meczów towarzyskich, przygotowujący drużynę do kolejnego sezonu. Za Anglikiem jednak wciąż ciągną się problemy z plecami, które uniemożliwiają mu dojście do pełnej formy, przez co póki co ominie go poniedziałkowe spotkanie z Seattle Sounders.
Beckham, ostatni Galáctico pierwszej epoki Pereza, widzi już powoli koniec swoich dni jako profesjonalista w Major League Soccer, która i tak daleka jest od wymagań Premier League, Serie A czy ligi hiszpańskiej. "Nienawidzę omijać spotkań, nienawidzę też omijać treningów, ostatnie tygodnie są dla mnie naprawdę straszne", powiedział zawodnik po piątkowym treningu.
"Chodzi o problemy z kręgosłupem. Podczas ostatnich dwóch tygodni przeszedłem przez długą rehabilitację i mam nadzieję, że w końcu będzie lepiej", wyjaśnił Beckham, który wciąż ma nadzieję wziąć udział w meczu przeciw swoim byłym kolegom z drużyny Realu Madryt.
Zabraknie Beckhama?
Anglik może nie zagrać przeciw Realowi w pierwszym letnim sparingu
REKLAMA
Komentarze (41)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się