REKLAMA
REKLAMA

Özil odrzucił zaloty Manchesteru United

Niemiec nie chce się ruszać z Realu
REKLAMA
REKLAMA

Manchester United chciał sprowadzić Mesuta Özila. W poprzednim tygodniu Anglicy skontaktowali się z Rezą Fazelim, agentem Niemca, by pokazać zainteresowanie i dowiedzieć się czy piłkarz byłby chętny na przeprowadzkę po rozpoczęciu rozmów mistrzów Anglii z Realem Madryt. Odpowiedź przedstawiciela pomocnika była szybka i stanowcza: "Dziękujemy, ale Özil jest bardzo zadowolony z gry w Realu Madryt. Nie rozważa odejścia". Fazeli rozmawiał na ten temat również ze swoim klientem, który również jasno uciął cały temat: "Nigdzie nie ruszam się z Realu".

Niemiec rozegrał świetny sezon i to nie uszło uwadze Fergusona. Pomocnik jednak stanowcza odrzucił zaloty Czerwonych Diabłów. Özil ma 22 lata i kontrakt obowiązujący jeszcze przez pięć sezonów z klauzulą odejścia na 250 milionów euro. Przed nim wielka przyszłość, ale już pierwszy rok pracy z Mourinho sprawił, że zawodnik Królewskich stał się jednym z najlepszych atakujących świata. Kreatywność, szybkość, łatwość w otwieraniu drogi do bramki - to wszystko nie umknęło uwadze działaczy z Old Trafford, którzy muszą przebudować drugą linię i znaleźć następców Giggsa czy Scholesa. Özil woli jednak triumfować z Realem Madryt.

Jednak to nie pierwszy rozdział historii Manchesteru i Niemca. Rok temu Ferguson zdecydował się na transfer, Manchester rozmawiał nawet z Fazelim, ale okazało się, że zrobił to późno. Do ostatniego dnia o Özila walczyła także Barcelona, ale sam zawodnik ostatecznie wybrał Real Madryt. Transfer kosztował Królewskich 15 milionów euro i niewątpliwie był kapitalnym posunięciem. Sam Mesut wie, że nie ma po co ruszać się z Madrytu. Jest jednym z pewniaków Mou, zdobył sobie uznanie kibiców Królewskich, wygrał już swój pierwszy tytuł z Realem, a prognozy na następne sezony są świetne. Do tego nie może narzekać na zarobki, teraz do drużyny dołączą także jego dwaj bliscy przyjaciele - Şahin i Altıntop.

Okazuje się także, że Özil nie jest jedynym zawodnikiem Realu, którym interesuje się Ferguson. Manchester chciałby także pozyskać Lassanę Diarrę, który raczej opuści stolicę Hiszpanii. Jednak Francuz ma wiele ofert i może spokojnie rozważyć wszystkie opcje.

Marca komentuje także wczorajsze doniesienia na temat transfer Ronaldo do Manchesteru City. Hiszpańscy dziennikarzy przyznają, że taka operacja byłaby szaleństwem. Chociaż City i Real mają świetne stosunki po transferze Robinho, to Cristiano nie ma powodów, by opuszczać Madryt. Jest szczęśliwy i wie, że z Mourinho i jego projektem ma największe szanse na zaspokojenie swojej ambicji. Poza tym trzeba pamiętać, że Florentino nie chce sprzedawać swojego cracka, a klauzula zapisana w kontrakcie to miliard euro. 170 milionów, które miałby zaoferować właściciel City, to nie jest nawet 20% tej kwoty.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (48)

REKLAMA