„Todo es posible” brzmi hasło przewodnie tegorocznych play offów Ligi ACB. O tym, że rzeczywiście „wszystko jest możliwe" dobitnie przekonali nas zawodnicy Bizkaia Bilbao Basket. Czerń nadspodziewanie łatwo pokonała faworyzowaną biel. Real Madryt odpada z rywalizacji o mistrzostwo Hiszpanii w półfinale, wygrywając jedynie pierwszy mecz w serii i przegrywając ją stosunkiem 1:3.
Dwa ostatnie spotkania rozegrane zostały w Bilbao Arena, gdzie Królewscy pozbawieni byli dopingu własnych kibiców. Było to wielce istotne w pierwszym starciu na baskijskiej ziemi, kiedy to stan zmagań był remisowy (1:1), a gracze BBB rozpoczęli od trzynastu punktów z rzędu. Madryt odpowiedział dość późno, a znacząca strata ciągnęła się za nim niemal przez całe spotkanie, do samego końca. Porażka należała do dotkliwych nie tylko ze względu na styl gry, ale i ostateczne siedemnaście punktów straty (68:51).
W meczu numer cztery Real Madryt zagrał pod ogromną presją. Zawodnicy zaprezentowali się w nim już solidnie i stabilnie, lecz aby zapewnić sobie możliwość gry w jeszcze jednym musieli przeciwnika zdominować. To się nie udało. Bilbao wciąż trzymało się blisko gości, nie oddało tablicy wyników na dłuższy okres czasu, o awansie przesądzając dopiero w końcówce. Teraz czeka ich finałowa seria z Regal FC Barcelona.
Kolejny sezon koszykarskiego Realu Madryt bez mistrzowskiego tytułu, kolejny bez chociażby udziału w finale. Małym pocieszeniem pozostaje obecność w tegorocznym Final Four. Zbyt małym, jak na najbardziej utytułowany europejski klub koszykarski.
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się