Real Madryt przyzwyczaił swoich kibiców do tego, że podczas każdego letniego okienka transferowego przeprowadza chociaż jedną wielomilionową operację. Jednak aby kupować, trzeba najpierw sprzedać, a tym bardziej teraz, kiedy w pierwszej drużynie jest aż 27 zawodników. José Mourinho przygotował już dla dyrekcji wstępną listę piłkarzy, którzy mogliby odejść i tym samym zapewnić klubowi pieniądze na ewentualne nowe transfery. Wobec nieobecności zwolnionego kilka dni temu Jorge Valdano, który kwestię sprzedaży brał z reguły zawsze na siebie, teraz odpowiedzialność spada na portugalskiego trenera, a także José Ángela Sáncheza.
Obecnie w zespole jest w sumie siedmiu zawodników, którzy mają największe szanse na odejście. Jednak tylko na pięciu z nich klub zamierza zainkasować jak największe pieniądze - Kaká, Lassana Diarra, Fernando Gago, Ezequiel Garay i Pedro León. Pozostała dwójka to kwestia inwestycji na przyszłość, bowiem Sergio Canales i David Mateos zostaną najprawdopodobniej wypożyczeni. Podsumowując, w tym okienku Real Madryt zamierza zarobić na sprzedaży zawodników około 90 milionów euro, co byłoby dużym wzrostem w porównaniu z poprzednim sezonem, kiedy to Królewscy zainkasowali 21,5 miliona euro - Rafael van der Vaart (dziesięć milionów), Rodrigo (sześć milionów), Roberto Soldado (trzy miliony) i Marcos Alonso (dwa i pół miliona). Reszta zawodników została wypożyczona lub kończył im się kontrakt.
Mając na uwadze obecną sytuacją na rynku, a także wygórowane pensje zawodników, klubowi nie będzie łatwo zbliżyć się do wyznaczonego minimum. Zespoły, które są zainteresowane piłkarzami Królewskich, nie są gotowe na zagwarantowanie im takich samych zarobków, jakie pobierają w Madrycie. Oczywiście najbardziej lukratywna oferta może wpłynąć za Kakę, jednak klub sprzeda go tylko i wyłącznie pod warunkiem zainkasowania 40 milionów euro, czyli równowartości zarobków piłkarza w czterech najbliższych sezonach. Inaczej wygląda sytuacja Lassa, który zrobi wszystko, aby odejść - dyrekcja planuje zarobić na jego transferze 20 milionów. Z kolei Gago, Garay i León wyceniani są na kolejno dwanaście, dziesięć i osiem milionów.
Benzema i Higuaín nie na sprzedaż
Z drugiej strony możemy być pewni, że cała "operacja sprzedaż" nie pochłonie Karima Benzemy i Gonzalo Higuaína, co do których sam Mourinho zapewnił, że klub nie rozważa ich sprzedaży. Portugalczyk chce mieć w drużynie trzech napastników na najwyższym poziomie, dlatego ewentualny transfer Kuna Agüero w żadnym wypadku nie wpłynie na sytuację Francuza i Pipity. Transfer cracka z Calderón oznaczałby jedynie rezygnację z wykupienia z Manchesteru City Emmanuela Adebayora. Gdyby jednak nie udało się dojść do porozumienia z Atlético Madryt, to głównym kandydatem do wzmocnienia ataku byłby wówczas Togijczyk.
Klub chce zarobić na sprzedaży 90 mln euro
Kaká, Lass, Gago, Garay i Pedro León kandydatami do odejścia
REKLAMA
Komentarze (65)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się