REKLAMA
REKLAMA

Coentrão nawet na prawej obronie?

Mou nalega na transfer z powodu uniwersalności
REKLAMA
REKLAMA

"To prawda, że Coentrão jest drogi, ale to trzech graczy w jednym". To główny argument Mourinho w dyskusji na temat sprowadzenia obrońcy Benfiki. Oprócz umiejętności (ogłoszony najlepszym graczem ligi portugalskiej) i wieku (23 lata) główną zaletą Portugalczyka jest właśnie uniwersalność. Wydaje się, że dla trenera Królewskich to idealny transfer. Szkoleniowiec wie, że może liczyć w kadrze tylko na 25 piłkarzy, więc stara się "wydłużyć" tę listę poprzez dokupowanie zawodników mogących grać na kilku pozycjach. Uniwersalność graczy to jeden z głównych punktów dla Mou przy planowaniu składu drużyny.

Przy tak napiętym kalendarzu i meczach reprezentacji - Real Madryt obecnie ma w swoich szeregach aż 21 reprezentantów - posiadanie takich piłkarzy jest kluczowe. Niewątpliwie Coentrão jest jednym z nich. Mourinho widzi w swoim rodaku lewego obrońcę, skrzydłowego, a nawet prawego defensora. Trener rozumie, że klub uważnie analizuje tak drogą operację, ale mocno nalega na jak najszybsze podjęcie decyzji w sprawie gracza, który pokryje dwie pozycje w obronie i jedną w ataku.

Sam zawodnik kilka dni temu w wywiadzie dla Marki stwierdził, że dla Mourinho może grać wszędzie oprócz bramki. Dla portugalskie trenera w odniesieniu sukcesu w nowoczesnej piłce bardzo pomaga także stawianie właśnie na takich graczy. To dlatego do drużyny dołączył już Altıntop. Portugalczyk zawsze miał słabość do uniwersalnych zawodników. Dlatego dzięki pracy z nim wielki postęp można zauważyć u Pepego, Arbeloi, Marcelo, Ramosa czy Lassa. W miejscu stoją za to zawodnicy, którzy mają problem z grą na więcej niż jednej pozycji, jak Albiol, Garay, Canales czy Pedro León.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (34)

REKLAMA