W najbliższym czasie klub podejmie decyzję na temat przyszłości Fernanda Gago. Dalsze występy Argentyńczyka na Santiago Bernabéu są po jego licznych kontuzjach oraz niedawnym transferze Nuriego Şahina bardziej wątpliwe niż kiedykolwiek. W sezonie 2010/2011 Gago przez 203 dni był wykluczony z gry z powodu czterech różnych kontuzji i spędził na boisku zaledwie 199 minut, pojawiając się na murawie w siedmiu spotkaniach.
Transfer Turka sprawił, że Gago spadł na piątą pozycję w hierarchii madryckich pomocników, wyprzedzają go bowiem Xabi, Şahin, Khedira i Lass. Jednak i to miejsce może mu zostać odebrane na rzecz Altıntopa, który również jest w stanie występować na tej pozycji.
Madryt planuje wspólnie z piłkarzem i jego agentem, Marcelem Lombillą, rozważyć opcje, jakie otwierają się przed zawodnikiem w letnim okienku transferowym. Atutem piłkarza jest na pewno wiek, ma dopiero 25 lat. Jak donosi włoska strona Tutto Mercato, jego usługami zainteresowany jest holenderski klub PSV Eindhoven. Problemem mogą być wymagania finansowe Gago (jego pensja wynosi 2 miliony za sezon), tym bardziej, że PSV przechodzi aktualnie kryzys ekonomiczny.
Gago w PSV?
Dni Argentyńczyka w Madrycie są policzone
REKLAMA
Komentarze (51)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się