REKLAMA
REKLAMA

Coentrão: Chcę grać w Realu Madryt

Piłkarz Benfiki otwarcie mówi o transferze do Madrytu
REKLAMA
REKLAMA

- Chcę grać w Realu Madryt. To najlepszy klub na świecie i jedyny, na który zamieniłbym Benficę - wyjawił Fábio Coentrão na zgrupowaniu reprezentacji Portugalii w miejscowości Oeiras. W przyszłym tygodniu portugalska kadra rozegra mecz w ramach eliminacji do Euro 2012 z Norwegią.

- Podoba mi się Real Madryt i to normalne, że byłbym tam bardzo szczęśliwy. Nadal nie ma jednak żadnych konkretów. Trzeba zachować spokój. Real Madryt to najlepsza drużyna świata, z najlepszym zawodnikami świata. Mam tam wielu przyjaciół, ale, jak mówię, nie ma żadnych konkretów, aczkolwiek oczywiście podoba mi się Real i mam nadzieję, że transfer nastąpi.

- Piłkarz musi być przygotowany na wszystko. Ja jestem gotowy na wszystko w futbolu i w całym życiu. Stawię wszystkiemu czoła z całej siły.

- Moja pozycja na boisku? Czuję się piłkarzem, nieważne czy jako skrzydłowy czy jako obrońca. Ja muszę szanować decyzje trenera i tak było w Benfice. Wyróżniam się jako boczny obrońca, aczkolwiek całe moje życie grałem jako skrzydłowy. Teraz od dwóch lat gram jako obrońca i chcę, by tak pozostało.

- Oczywiście, że rozmawiałem z Cristiano, Pepe i Carvalho na temat Realu Madryt, ale nadal jestem graczem Benfiki. Moim interesem jest jednak gra w Realu. Jestem w wielkim klubie i zamieniłbym go wyłącznie na Real, ponieważ ten klub ma najlepszego trenera i najlepszy zespół na świecie.

- Marcelo? Ja przede wszystkim chciałbym być zawodnikiem Realu Madryt. Wiem, że Marcelo to wielki piłkarz, ale ja pracowałbym, aby grać.

- Mam nadzieję, że negocjacje będą owocne dla Benfiki. Rozegrałem tutaj dwa spektakularne sezony i będę im wdzięczny przez całe życie. Benfica rozumie moją decyzję - stwierdził 23-letni reprezentant Portugalii.

Powyższe słowa Fábio Coentrão wydają się przesądzać, że negocjacje w sprawie jego transferu do Madrytu są w zaawansowanym stadium i zawodnik ten wkrótce trafi na Santiago Bernabéu. Z drugiej strony, portugalski brukowiec Correio da Manha - ten sam, który jeszcze pięć dni temu ogłaszał zakontraktowanie defensora przez Królewskich - dziś pisze, że Benfica osiągnęła porozumienie z Liverpoolem w sprawie transferu piłkarza na Anfield Road za 28,9 milionów euro.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (144)

REKLAMA