Hat-trick Florentino Pereza - tak hiszpańska prasa komentuje przedłużenia kontaktów z klubem przez Raula do 2010, Gutiego do 2008 i Salgado do 2009 roku.
Najszybciej i najłatwiej osiągnięto porozumienie z Raulem Gonzalezem. Dla wszystkich kibiców Raul to symbol Realu Madryt, żywa legenda klubu, prawdziwy Madridista. To, kiedy podpisze nową umowę , było po prostu kwestią czasu. Istniały owszem drobne nieścisłości, chodziło między innymi o prawa klubu do wizerunku zawodnika, jednak bardzo szybko obie strony doszły do porozumienia.
Inaczej przedstawiała się sytuacja Michela Salgado. Rozmowy między jego agentem, a przedstawicielami Realu ciągnęły się dosyć długo. Był moment kiedy wydawało się, że sytuacja jest beznadziejna. Michel był już jedną nogą w Chelsea. Oczekiwał zarobków w wysokości 3 milionów euro rocznie, klub oferował zaledwie 2,1. W końcu zdecydowano się na kompromis - Salgado będzie zarabiał 2,5 miliona rocznie. Porozumienie osiągnięto w nocy z soboty na niedzielę.
Miłą niespodzianką było również przedłużenie umowy z Gutim. Piłkarz początkowo chciał zostawić cała sprawę do czerwca, jednak uległ namową i rozpoczął zaawansowane negocjacje, po których zgodził się podpisać kontrakt do 2008 roku, opiewający na 2 miliony euro.
Wiadomość, że wymieniona trójka przedłużyła umowy z Realem bardzo ucieszyła resztę piłkarzy. Nikt nie krył zadowolenia z faktu, że Raul, Guti i Michel zostają.
(as.com)
Na zdjęciu okładka dzisiejszego dziennika Marca.
Hat-trick Florentino Pereza!
Hat-trick Florentino Pereza - tak hiszpańska prasa komentuje przedłużenia kontaktów...
REKLAMA
Komentarze (26)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się