REKLAMA
REKLAMA

Michel Salgado o nowym kontrakcie

Obrońca Królewskich jest zadowolony, że wreszcie udało się sfinalizować już...
REKLAMA
REKLAMA

Obrońca Królewskich jest zadowolony, że wreszcie udało się sfinalizować już lekko przeciągające się negocjacje w sprawie jego kontraktu. Michel Salgado przedłużył umowę z Realem do 2009 roku.
- Na pewno nie wyszedłem na tym źle, jednak niewątpliwie straciłem finansowo. Najważniejsze jednak, że wreszcie odpowiedziałem sobie na pytanie, czy chce nadal grać dla Madrytu - mówi Salgado. - Przełom nastąpił wczoraj. Długo negocjowaliśmy i doszliśmy do porozumienia. Ostatnio mówiono co innego i trochę inne były fakty. Ja zawsze byłem optymistą i wiedziałem, że władze klubu będą chciały jeszcze raz przedstawić mi ofertę.
Decydujące tura rozmów miała miejsce w obecności Florentino Pereza, Jorge Valdano, agenta piłkarza - Ginésa Carvajala i samego Michela Salgado. - Rozmawialiśmy wczoraj po meczu. Obie strony chciały dojść do porozumienia i udało się. Myślę, że to jest moja ostatnia poważna umowa w karierze - mówi piłkarz. - Na moją decyzję wpłynęło wiele czynników, takich jak rodzina, przyjaciele. Dużo dało mi wsparcie kolegów z drużyny, którzy byli ze mną cały czas, deklarowali to w wywiadach. Chciałbym im bardzo podziękować. Jeśli chodzi o oferty innych klubów, owszem były i jeśli nie zdecydowałbym się pozostać tutaj, na pewno wybrałbym którąś z nich.
Podobnie jak Salgado, kontrakty przedłużyli też Raul i Guti. Salgado: - Cieszę się, że nasza trójka podpisała nowe umowy. To ważne dla całej drużyny. Myślę, że wspólnie jesteśmy w stanie wciąż sięgać po mistrzostwa i puchary. (marca.com)

Ostatnie aktualności

Jeszcze o meczu Real - Athletic

Dodałem komentarz do sobotniego meczu - zapraszam: <br><ul><li><a class=srodeklink href=/index.php?co=mecze&id=182>Real...

1
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA