REKLAMA
REKLAMA

Mourinho chce Figo w miejsce Valdano?

Rewelacje El Mundo Deportivo
REKLAMA
REKLAMA

Florentino Pérez i Jorge Valdano we wtorek wieczorem mieli dojść do porozumienia, na mocy którego Argentyńczyk 30 czerwca opuści Real Madryt - pisze kataloński dziennik El Mundo Deportivo. Jednak jeszcze ciekawszą informacją jest nazwisko jego następcy, którym miałby zostać Luis Figo, o którego osobiście zabiega José Mourinho. Portugalczyk bardzo chciałby znowu pracować ze swoim rodakiem, z którym dzielił ławkę w Interze.

Figo, obecny "ambasador" włoskiego klubu, to według El Mundo Deportivo faworyt do objęcia posady po Valdano, chociaż relacje byłej gwiazdy Królewskich z Florentino Pérezem nie są najlepsze od czasu odejścia Portugalczyka z klubu w 2005 roku. Powrót Figo do stolicy Hiszpanii na pewno wywołałby wielkie poruszenie.

Spotkanie Florentino i Valdano było bardzo potrzebne, nawet pomimo tego, że w sobotę po meczu z Villarrealem dyrektor generalny zapewnił, że pozostanie w Realu do 2013 roku. Jednak napięcie w klubie jest za duże, nawet dla sternika Los Blancos, który zawsze uważał hiszpańsko-argentyńskie połączenie w przewodzeniu klubem za idealne. Największym problemem przy odejściu, według katalońskich dziennikarzy, miałoby być odszkodowanie dla Argentyńczyka w postaci 4 milionów euro, które zarobiłby przez kolejne dwa lata. Florentino jest nawet w stanie w tym momencie poświęcić otoczkę medialną, o którą dbał dyrektor generalny.

Powrót Figo do Madrytu obudziłby demony przeszłości. - Florentino będzie pamiętał o mnie do końca życia. Miałem pecha, że trafiłem na osobę, która we mnie nie wierzyła. Wchodziliśmy do tego klubu razem i to było dla niego bardzo ważne - powiedział w 2005 roku Portugalczyk na prezentacji w Interze. Figo w ostatnich latach nie chciał nawet słyszeć słowa od prezesa Królewskich pomimo tego, że ten drugi kilka razy szukał kontaktu. Legendarny pomocnik stał się jedną z ofiar polityki Florentino, której nigdy nie boi się krytykować. Doszło nawet do tego, że na prezentację Cristiano trzeba było zaprosić Eusebio, bo Figo nie chciał mieć z nią cokolwiek wspólnego. Wydaje się, że Portugalczyk nigdy nie zapomni swojego odejścia z Realu, o którym za namową Florentino zdecydował Luxemburgo.

Jednak to wszystko to przeszłość. Teraz w Realu pracuje Mourinho, który po pozyskaniu Şahin i prawdopodobnie Altıntopa teraz swoje wysiłki skupi na Figo, kończy El Mundo Deportivo.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (44)

REKLAMA