REKLAMA
REKLAMA

Cazorla: Nie żałuję, że zostałem

Hiszpan o transferze do Realu Madryt, meczu i sezonie
REKLAMA
REKLAMA

- Transfer do Realu Madryt? Niczego nie żałuję. To był kolejny okres w moim życiu. Kolejny etap. Chciałem nadal rozwijać się jako piłkarz i w końcu zdecydowałem, że moje miejsce jest w Villarrealu. W każdym razie mam 26 lat i zobaczymy, co przyniesie przyszłość - powiedział w rozmowie z dziennikarzami Santi Cazorla.

- Dzisiejsze spotkanie? Niczego nie ryzykujemy, ale to są specjalne mecze. Wygrana z Realem Madryt to coś, czego każdy piłkarz chciałby doświadczyć w swojej karierze, a ja chciałbym pokonać ich w barwach Villarrealu. Pójdziemy na całość.

- Jeśli chodzi o ostatnie Klasyki, początkowo były ekscytujące, ale wyciągnięto rzeczy z kontekstu. Wszyscy zachowywali się niesportowo, a futbol przeszedł na drugi plan. To wytworzyło zbyt wiele kontrowersji, za dużo. Dotknęło to nawet reprezentację. W szatni nie ma i nie będzie rozłamu. Atmosfera będzie dobra. Jestem pewny. Dużo mówiło się o tej kwestii, ale wiem, że tak nie będzie. W reprezentacji wszyscy idziemy w tym samym kierunku. Szatnia o tym zapomniała. W tej chwili jesteśmy bardzo zdenerwowani. Wydawało się, że chodzi o brak szacunku, ale ostatecznie skończyło się na anegdocie.

- Ten sezon był dla nas najbardziej kompletny. Zagwarantowaliśmy sobie miejsce w eliminacjach Ligi Mistrzów i mocno walczyliśmy we wszystkich rozgrywkach. Być może zabrakło nam finału Ligi Europejskiej. Nie mamy kadry tak szerokiej jak niektórzy rywale. W meczu z Porto mieliśmy piłkarzy na styk - stwierdził Hiszpan.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (37)

REKLAMA