REKLAMA
REKLAMA

Po Altıntopie Coentrão?

Real i Bayern negocjują z Benfiką
REKLAMA
REKLAMA

Po zamknięciu transferu Altıntopa, następnym zawodnikiem, którego kupi Real Madryt, ma być Fábio Coentrão, chociaż rozmowy o sprowadzeniu Portugalczyka wciąż nie zbliżyły się do końca. 23-letni lewy obrońca znalazł się na liście życzeń Mourinho już latem, ale ostatecznie wysoka cena odstraszyła Królewskich. Teraz okazuje się, że prezes Benfiki, Felipe Vieira, był w Madrycie na koniec kwietnia, by wznowić temat całej operacji. Od tamtego czasu rozmowy są płynne, chociaż Portugalczycy wciąż mają wysokie wymagania i negocjacje trwają.

Na początku prezes Vieira żądał 35 milionów euro, obecnie mówi się o kwocie o 5 milionów niższej. Z rozmów wycofały się już Liverpool i Milan, w grze obok Królewskich pozostał także Bayern. Oba kluby chcą zbić cenę za obrońcę do 20 milionów euro. Chelsea wszystkiemu przygląda się z boku, ale jest więcej niż pewne, że klub Abramowicza może w każdej chwili dołączyć do wyścigu. Chociaż różnice w negocjacjach wciąż są duże i wydaje się, że będzie trudno o szybkie porozumienie, to jeden z ludzi uczestniczących w rozmowach jest optymistą: "Real naprawdę mocno naciska, by szybko zaakceptowano jego ofertę".

- Fábio to jeden z najlepszych obrońców w Europie. Jeśli odejdzie, to za pieniądze, których żądamy - powiedział niedawno Rui Costa, dyrektor sportowy Benfiki. Wielu fachowców już uważa Coentrão za najlepszego gracza w Portugalii, chociaż zawodnik na obronie zaczął grać dopiero w poprzednim roku, wcześniej był skrzydłowym. Jego rozwój w ostatnich miesiącach był imponujący, piłkarz stale poprawiał swoje umiejętności w defensywie i płynność w ataku, wyróżniając się szybkością i umiejętnościami technicznymi.

Warto pamiętać, że Coentrão grał już w Hiszpanii. W sezonie 2008/09 Portugalczyk był wypożyczony do Realu Saragossa, który grał w Segunda División, w ramach transferu Pablo Aimara do Benfiki. Ta przygoda nie była pomyślna dla piłkarza, który w drużynie Marcelino rozegrał zaledwie jedno spotkanie.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (74)

REKLAMA