Taką sensacyjną informację podał dziś dziennik "As". Jak powiedział agent piłkarza, José Ramón De La Morena, Real Madryt w ciągu kilku dni poda oficjalną wiadomość, iż nie będzie przedłużenia kontraktu z Michelem Salgado.
Pieniądze Romana Abramowicza robią wrażenie. Słabością do "zielonych" wykazało się już kilku zakupionych przez Rosjanina piłkarzy. W tym także Claude Makelele, a teraz Michel Salgado. Abramowicz zaproponował byłemu piłkarzowi Celty Vigo 600 milionów peset za każdy z pięciu sezonów spędzonych w Londynie. Królewski klub zaś nie otrzyma pieniędzy za swojego prawego obrońcę, gdyż w lecie przyszłego roku kończy mu się kontrakt i będzie mógł odejść zgodnie z tzw. prawem Bosmana.
Jak się okazało, Real nie mógł zadowolić Salgado pod względem finansowym. Ponoć Blancos oferowali "jedynie" 350 milionów peset za sezon. Florentino Pérez powiedział: - Nie byliśmy w stanie zaoferować więcej niż Chelsea. Jednak rozumiem Michela. Salgado wybrał pieniądze, ale jak powszechnie wiadomo, poza ojczyzną Hiszpanie raczej miernie sobie radzą... To jednak problem piłkarza, a w takim razie co z obietnicą Valdano? Dyrektor sportowy zapowiedział, że jeśli Salgado nie zdecyduje się na renegocjację umowy, zostanie odsunięty od pierwszej drużyny. W takim przypadku jest niewielu, którzy mogli by zastąpić będącego w świetnej formie Salgado. Chociaż kto wie, czy jeszcze lepsi nie okażą się Olalla, albo Jurado? Póki co, poczekajmy na potwierdzenie.
(as.com)
Salgado w Chelsea od przyszłego sezonu?!
Taką sensacyjną informację podał dziś dziennik "As". Jak powiedział agent...
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.