Autobus Realu Madryt został zaatakowany, kiedy Królewscy odjeżdżali na lotnisko San Pablo. W stronę pojazdu poleciały różne przedmioty, które ostatecznie rozbiły dwie szyby - jedną częściowo, drugą całkowicie. Całe zdarzenie miało miejsce 200 metrów od stadionu Sánchez Pizjuan. Żadnemu z zawodników nic się nie stało, ucierpiał jedynie autobus. Mimo tego wszystkiego Królewscy kontynuowali podróż na lotnisko.
Dwie wybite szyby w autobusie Królewskich
Sevillistas nie poradzili sobie z porażką
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.