REKLAMA
REKLAMA

Kapitan zdenerwowany

Dlaczego Casillas schodził do szatni wielce poirytowany?
REKLAMA
REKLAMA

Jeśli ktoś mógł po wczorajszym meczu opuszczać murawę Santiago Bernabéu mocno zirytowany, to był to Iker Casillas. Tuż po ostatnim gwizdku sędziego kapitan Realu Madryt poprosił swoich kolegów z zespołu, aby ci zebrali się na środku boiska i podziękowali kibicom zgromadzonym na stadionie za głośny doping, jednak obok bramkarza Królewskich zjawiło się zaledwie pięciu graczy.

Pepe, Adebayor, Carvalho, Ramos i Marcelo to jedyni zawodnicy, którzy podziękowali publice na Bernabéu za gorący doping i wsparcie w trudnym spotkaniu z Barceloną. Mimo że Casillas próbował zawrócić pozostałych kolegów z tunelu prowadzącego do szatni, jego prośby nie zostały wysłuchane, przez co Iker był bardzo zdenerwowany.

Kapitan zespołu uważał, że wszyscy piłkarze powinni na środku boiska podziękować kibicom za nieustanny doping w przeciągu 90 minut meczu. I jako że do takiego podziękowania nie doszło, Iker zszedł do szatni wyraźnie zirytowany.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (95)

REKLAMA