Iker Casillas
- Poradzenie sobie po czerwonej kartce i rzucie karnym jest bardzo trudne, ale drużyna wzmocniła się, dużo biegała i w końcu wywalczyliśmy remis po rzucie karnym. Ekipa stanęła na wysokości zadania. Trzeba na to patrzeć pozytywnie, poradziliśmy sobie w dziesiątkę i publiczność była po naszej stronie.
- Liga? Będzie ciężko, to oczywiste. Celem było zwycięstwo i odrobienie strat do lidera. Osiągnęliśmy remis, ale nie było łatwo, przez prawie całą drugą połowę graliśmy w dziesiątkę. Mimo wszystko będziemy walczyć do końca.
Sergio Ramos
- Zawsze lepiej jedzie się do domu, jeśli się wygrywa. To oczywiste, że ten punkt to dla nas niewiele, przede wszystkim z powodu sytuacji w tabeli. Zabrakło nam szczęścia, by wygrać.
- Dopóki będziemy mieli matematyczne szanse, jesteśmy zobligowani do walki i wywierania presji na Barcelonie.
- Mamy szeroki skład i jeśli Real Madryt coś prezentuje, to są to umiejętności wszystkich zawodników. Jego piłkarze, mając mniej czy więcej minut, zawsze stawali na wysokości zadania.
- Znowu skończyliśmy mecz w dziesiątkę. Jednak taki jest futbol.
- Jeśli miałbym coś podkreślić, to na pewno związek kibiców z drużyną. Fani byli zadowoleni, ponieważ zespół odpowiedział, nastawienie graczy było dobre, mogliśmy zejść z boiska z podniesioną głową.
Álvaro Arbeloa
- Odczucia z gry w dziesięciu są pozytywne. Udało nam się sprawić, że Barcelona grająca w przewadze nie strzeliła bramki i nie sprawiła nam problemów. Jednak wciąż są rzeczy, które należy poprawić.
- Bardziej niż na wyniku, który oddala nas od zwycięstwa w lidze, trzeba skupić się na formie gry. Pokazaliśmy charakter.
- Odpowiedź na posiadanie piłki przez Barcelonę jest bardzo trudna i czasami musisz zagrać w określony sposób, by móc się z nimi zmierzyć. Ludzie mogą mówić, że graliśmy defensywnie, ale w ten sposób zatrzymaliśmy Barcelonę.
- Chciałbym stanąć w obronie Karanki. Koledzy z prasy zrobili mu brzydką rzecz.
Ricardo Carvalho
- Remis wydaje mi się sprawiedliwym wynikiem, ponieważ graliśmy z jednym piłkarzem mniej, a pokazaliśmy charakter, szczęśliwie na koniec remisując.
- Może Albiol trochę zagrał ręką, ale myślę, że nie powalił Villi. Bez wątpienia faul Alvesa był na drugą kartkę, ale najważniejsze, że zdobyliśmy bramkę i mogliśmy nawet pokusić się o kolejną.
- Rywale zagrali dobrze, ale Pepe rozegrał wielkie spotkanie, dla mnie był jednym z najlepszych na boisku. Mogliśmy zagrać lepiej, jednak wynik jest sprawiedliwy. Jeśli wyjdziemy na finał z podobnym nastawieniem i zagramy trochę uważniej, to wygramy Puchar Króla.
Królewscy po meczu
"Drużyna pokazała charakter"
REKLAMA
Komentarze (61)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się