Zdaniem Florentino Pereza, nowy zarząd FC Barcelony potrzebuje czasu na zrealizowanie swoich zamierzeń. W wywiadzie dla agencji "Dpa" wypowiedział się na temat pracy barcelońskich działaczy: - Tak, jak za czasów Gasparta, również teraz gdy prezydentem jest Laporta, Barcelonie nie daje się czasu. Presja jest tak wielka, że nie pozwala się im na realizowanie projektów. To jest groźne, bo pod wpływem presji czasem podejmuje się błędne decyzje. A w Barcelonie presja jest nieustanna. Nie pozwalają im nawet oddychać. Sternik Realu nie chce na razie oceniać projektu Laporty. Woli poczekać sezon lub dwa i zobaczyć, co się stanie. Mimo to dostrzega różnice w porównaniu do etapu Gasparta: - Myślę, że Laporta wlał wielką nadzieję w serca barcelonismo. Teraz dobrze by było gdyby ta nadzieja nie została zawiedziona przez fałszywe oczekiwania. Członkowie nowego zarządu są realistami, dobrze wykonują swoją pracę i z góry przyznają, że to dopiero początek ich projektu. Trzeba go realizować krok po kroku. O pracy prezesa, Perez opowiada w ten sposób: - Nie możesz po przybyciu do klubu zwolnić całej drużyny. Musisz się zmierzyć z rzeczywistością. Proces budowania zespołu trwa lata. Mnie dano kredyt, i nie ustaję w swoich wysiłkach. Po tych trzech latach chyba mogę stwierdzić, że to co robimy, robimy naprawdę dobrze. Prezes madryckiego klubu zapewnia, że spotyka się z przychylnym przyjęciem w Barcelonie: - Często bywam w Barcelonie. Jestem tam zapraszany na konferencje i wszyscy chcą abym przyjeżdżał. Spotykam się tam z sympatią i szacunkiem.
(blaugrana.pl)
Perez o Barcelonie
Zdaniem Florentino Pereza, nowy zarząd FC Barcelony potrzebuje czasu na...
REKLAMA
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się