Kibice Realu Madryt tradycyjnie witają pod stadionem autobus Królewskich, który wjeżdża na Santiago Bernabéu od ulicy Concha Espina. Na zwykłych meczach ligowych owo przywitanie nie jest zbyt fanatyczne - wówczas kibice biją brawa i raczej nie utrudniają autokarowi z gwiazdami wjazdu na stadion. Inaczej to wygląda przed spotkaniami z Barceloną oraz ważnymi pojedynkami w Lidze Mistrzów. Wtedy fani gromadnie okupują całą ulicę Concha Espina, witając piłkarzy głośnymi przyśpiewkami i oklaskami.
Poza tym atmosfera pod stadionem jest sielankowa. Na godziny przed meczem pod Bernabéu zaczyna kręcić się mnóstwo ludzi. Część próbuje jeszcze dostać bilety w kasach lub od licznych koników, inni zaś spożywają posiłki w okolicznych barach i restauracjach. Wokół budynku pracują też rozstawieni handlarze sprzedający szaliki, koszulki i inne pamiątki związane z Realem Madryt i innymi hiszpańskimi drużynami. Ultrasi okupują odchodzącą na południe od Concha Espina ulicę Marcelino Santa María, gdzie popijają piwo lub też... popalają marihuanę. Będąc w tym miejscu warto odwiedzić bar El Siete Blanco - stężenie madridismo w tym lokalu przekracza wszelkie granice.
Zdjęcia spod stadionu obejrzeć można tutaj.
Już wkrótce - zdjęcia i filmy z meczu z Tottenhamem.
Komentarze (31)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się