Po sobotniej porażce ze Sportingiem Gijón, która ostatecznie przekreśliła szanse Królewskich na zdobycie mistrzostwa Hiszpanii, José Mourinho nie pozostało nic innego jak skupić się na Lidze Mistrzów i Copa del Rey. Właśnie dlatego, mimo ostrzeżeń ze strony sztabu medycznego, portugalski szkoleniowiec zamierza zaryzykować i postawić jutro od pierwszej minuty na Cristiano Ronaldo i Marcelo. Ten pierwszy wciąż zmaga się z urazem mięśnia, a Brazylijczyk odczuwa bóle w żebrach, jednak pojedynek w Lidze Mistrzów z Tottenhamem jest zbyt ważny, aby można było sobie pozwolić na jakiekolwiek oszczędzanie sił.
Real Madryt musi wyjść jutro na Santiago Bernabéu swoją najlepszą jedenastkę, aby do rewanżu w Londynie podejść z odpowiednią zaliczką. Właśnie dlatego nikt nie ma wątpliwości, że Cristiano Ronaldo i Marcelo wyjdą jutro w podstawowym składzie, w którym jednak na pewno nie znajdzie się Karim Benzema. Kontuzja Francuza jest na tyle niebezpieczna, że jeśli nie zostanie do końca zaleczona, to może się skończyć absencją do końca sezonu. Z drugiej strony do gry gotowy jest już Gonzalo Higuaín, którego obecność w jedenastce nie jest wykluczona.
Cristiano i Marcelo zagrają z Tottenhamem
Mourinho musi zaryzykować
REKLAMA
Komentarze (165)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się