REKLAMA
REKLAMA

Madridista na zawsze

Mija 19 lat od śmierci Juanito
REKLAMA
REKLAMA

2 kwietnia 1992 roku madridismo straciło jedną z ikon klubu - Juana Gómeza 'Juanito'. Piłkarz zginął w wypadku wracając z meczu Realu Madryt z Torino na Estadio Santiago Bernabéu.

Tragiczne wydarzenie miało miejsce na 161 kilometrze autostrady numer 5 w okolicach Toledo (dokładnie w Calzada de la Oropesa). Samochód piłkarza prowadził trener od przygotowania fizycznego zespołu Mérida UD - tam pracował Juanito - Manuel Ángel Jiménez Galán, I to właśnie Merida była celem ostatniej podróży legendarnej "7" Los Blancos.

Przyczyną tragedii była wywrotka samochodu ciężarowego, z którego na drogę wysypały się bale drzewa. Auto piłkarza uderzyło ponadto w inną ciężarówkę, której kierowca zatrzymał się, aby pomóc opanować chaos na drodze. W momencie uderzenia Juanito spał w fotelu pasażera.

Symbol madridistas spędził przy Concha Espina dziesięć ze wszech miar udanych lat (1977-1987). W 401 oficjalnych meczach strzelił 153 gole. Zdobył dwa Puchary UEFA, pięć Mistrzostw i dwa Puchary Hiszpanii, jeden Puchar Ligi oraz Pichichi sezonu 1983-84.

Aby pamięć o tym wyjątkowym piłkarzu i madridiście trwała zawsze, podczas każdego meczu domowego kibice na Santiago Bernabéu, w 7. minucie spotkania, skandują Illa, illa, illa, Juanito Maravilla czyli "Juanito Cud!".

Ostatnie aktualności

Adiós Liga

Real Madryt-Sporting Gijón 0:1

1118
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (19)

REKLAMA