REKLAMA
REKLAMA

Szczęśliwy koniec z Gran Canarią

Jednopunktowe zwycięstwo koszykarzy Realu Madryt (74:73)
REKLAMA
REKLAMA

To był ciężki tydzień, a następny będzie jeszcze gorszy. Przed spakowaniem walizek do Walencji, gdzie odbędą się dwa kolejne spotkania o awans do Final Four, koszykarze Realu Madryt musieli rozegrać mały przerywnik na parkiecie ligowym. Przeciwnikiem, nad wyraz wymagającym, była drużyna Gran Canaria 2014. Walczyła dzielnie, lecz przegrała (74:73).

Trójki Jaycee'ego Carrolla i Charlesa Wallace'a delikatnie zasygnalizowały, że Wyspiarze spotkania łatwo nie oddadzą (6:10). Emanuele Molin wydelegował do gry Mirzę Begicia, który zaraz po wejściu zdobył cztery punkty z rzędu. Pierwsze dziesięć minut należało jednak do rywali (14:20).

Znów siłą przesądzającą o przewadze Gran Canarii był, wspomniany już, Carroll, znajdujący się w rewelacyjnej formie. Amerykanin od pięciu ligowych spotkań nie schodzi poniżej dwudziestopunktowego dorobku. Dla Madrytu nie zrobił wyjątku. Przez niego miejscowi tracili już jedenaście punktów (27:38).

O rolę pierwszoplanową powalczył z nim w drugiej połowie Felipe Reyes. Kapitan madryckiego zespołu przywrócił kolegom wszelkie nadzieje, świetnie spisując się nawet przeciw wyższym podkoszowym, w całym spotkaniu notując piętnaście punktów i siedem zbiórek.

Hiszpan doprowadził także do sytuacji, w której Realowi Madryt brakowało już tylko punktu, aby zrównać się z gośćmi. Kiedy do końca pozostało kilkanaście sekund, na porywczy rajd zdecydował się Sergio Llull, wyprowadzając drużynę na prowadzenie (74:73). Gran Canaria miała jeszcze dość czasu, Spencer Nelson zdobył się na ostatnią akcję, lecz został wyraźnie sfaulowany przez Reyesa i stracił piłkę. Na jego nieszczęście, gwizdki sędziów milczały. Zabrzmiała jedynie końcowa syrena, zamykają rywalizację ze stanem 74:73 dla Królewskich.


74 – Real Madryt (14+21+17+22): Llull (19), Tucker (7), Suárez (8), Reyes (15), Tomić (9) – Begić (6), Veličković (-), Prigioni (6), Mirotić (2), Vidal (-), Fischer (2).

73 – Gran Canaria 2014 (20+24+13+16): Green (9), Carroll (20), Beirán (3), Wallace (12), Rey (5) – Bellas (4), Moran (8), Bramos (6), Borovnjak (3), Nelson (3).

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (6)

REKLAMA