REKLAMA
REKLAMA

Mecz ze Sportingiem w piątek?

Klub zabiega o dłuższą przerwę przed Tottenhamem
REKLAMA
REKLAMA

W biurach Santiago Bernabéu rozważa się wystosowanie do władz ligi prośby o przesunięcie pojedynku ze Sportingiem Gijón na piątek, 1 kwietnia, w związku z terminem meczu ź finału Ligi Mistrzów, zaplanowanym na środę, 5 kwietnia. Choć LFP nie powinno być przeciwne takiemu zabiegowi, sytuacja jest bardziej skomplikowana. Stołeczny klub wciąż nie jest pewny, czy wszyscy powołani do reprezentacji narodowych byliby w stanie na czas wrócić do Madrytu.

Mourinho o takiej możliwości mówił po raz pierwszy w lutym. - Chcę grać w piątki, ale nie mogę, bo w Hiszpanii się tak nie robi, jak we Francji z Lyonem. Oni zawsze przed najważniejszymi meczami w Europie grają w piątki i mają dzień więcej na odpoczynek - tłumaczył.

Telewizja i Sporting dają „zielone światło”

Tuż po ogłoszeniu takiej ewentualności, telewizja poinformowała, że nie będzie przeciwna przesunięciu spotkania na piątkowy wieczór, jeżeli kluby dojdą do porozumienia. I choć Real Madryt nie wysłał jeszcze do władz Sporitingu Gijón oficjalnego pisma, prezes Manuel Vega-Arango powiedział, iż klub pójdzie na rękę Królewskim i nie zamierza utrudniać zmiany terminu.

Wszystko wskazuje na to, że jeżeli zawodnikom uda się w terminie wrócić ze zgrupowań, Sporting podejmiemy w piątek.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (28)

REKLAMA