REKLAMA
REKLAMA

Benzema czy Adebayor na Lyon?

Dylemat Mourinho
REKLAMA
REKLAMA

Karim Benzema przeżywa swoje najlepsze chwile w Realu Madryt. Francuz ustrzelił dublet w trzecim kolejnym meczu, co znacząco pomogło Królewskim utrzymać się w walce o Ligę. To również otworzyły debatę, która dla José Mourinho wydawała się zamknięta. Portugalczyk musi zdecydować na którą z "9" postawi w środę w meczu przeciwko Lyonowi.

Rozwój Benzemy zmienił słowa jego trenera. Mourinho przeszedł z krytyki i wymagań do pochwał. Ważne bramki - w tym ta strzelona w pierwszym meczu przeklętej 1/8 finału czy osiem goli zdobytych już w rundzie rewanżowej rozgrywek ligowych - to argumenty na rzecz Francuza. Wzrost konkurencyjności i przede wszystkim pojawienie się Adebayora pomogły w progresji Benzemy. Teraz Francuz występuje na pozycji, na której dał się poznać kibicom, grając w Lyonie. Razem z naturalną "9", która skupia na sobie uwagę stoperów, Karim atakuje z każdej strony, a siła jego ataku zmieniła wszystkie prognozy.

Mourinho, który odzyska na środę Cristiano, był od dawna zdecydowany na grę Adebayorem. Jednak "chwila Benzemy" stworzyła nowy scenariusz. - Takie problemy i trudności z wyborem bardzo mi się podobają. Wolę taką sytuację niż słabą formę moich zawodników i żadnego pewnego napastnika - mówił ostatnio Portugalczyk. - Benzema gra lepiej niż kiedykolwiek. Robi rzeczy, których wcześniej nie robił. Po meczu z Hérculesem śmialiśmy się, że wraca nawet w swoje pole karne na rzuty rożne i wygrywa główki na pierwszym słupku. Jest szczęśliwy, a my jesteśmy razem z nim. Daje nam ważne punkty.

Te odczucia podzielają również koledzy z szatni. W opisie ostatnich dokonań Benzemy dominują słowa pozytywne. - Jest w bardzo dobrym momencie. Wszystko, czego dotknie, zamienia na bramki - zapewnia Iker Casillas. Z formy Karima cieszy się cała szatnia. - Napastnicy często mają takie serie, ale zawsze to ma jakieś podstawy. Dobry poziom, który prezentuje, nie jest dziełem przypadku, to owoc pracy. Czuje się dobrze w drużynie, wszyscy piłkarze i trenerzy go wspierają. Dzięki temu prezentuje dobry poziom - analizuje Granero. Głos zabrał również Xabi Alonso. - Mam nadzieję, że będzie kontynuował tę serię. Jestem z niego bardzo zadowolony. Musi starać się iść dalej i kontynuować strzelanie ważnych bramek.

Wczoraj Real Madryt rozpoczął przygotowania do spotkania z Lyonem. To były miękkie zajęcia dla zawodników, którzy pokonali Lyon, wykazać mogli się rezerwowi i oczywiście Cristiano, który ma w środę zagrać od pierwszej minuty. Mourinho przed meczem zostały jeszcze dwa treningi. To na nich zdecyduje się sprawa ataku. Benzema oprócz ciężkiej pracy ma w ręku osiem bramek w ostatnich sześciu meczach. W sumie Francuz strzelił już 19 goli w tym sezonie w Lidze, Champions League i Pucharze Króla. Karim już poprawił wynik z ubiegłego sezonu. Teraz przed nim i przed Realem Madryt najważniejszy, jak dotąd, moment sezonu, który może ustalić ścieżkę po tytuły lub kolejny rok bez wygrania czegokolwiek.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (60)

REKLAMA