Wczorajszy wieczór był fantastyczny dla Raúla Gonzáleza i całego Schalke, które dzięki wygranej 3:1 (1:1 w pierwszym meczu) wyeliminowało Valencię w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Były kapitan Królewskich nie ukrywał radości z awansu do kolejnej rundy, w której woli omijać hiszpańskie kluby.
- Jestem bardzo szczęśliwy. Dla Schalke awans do ćwierćfinału to bardzo ważny krok. Sądzę, że w pełni osiągnęliśmy nasz cel. Teraz będziemy musieli rozegrać dwa kolejne spotkania z klasowym rywalem, ponieważ ktokolwiek to będzie, znajduje się wśród najlepszych w Europie. Postaramy się być trudnym przeciwnikiem i będziemy marzyć o półfinale - deklarował były zawodnik Realu Madryt.
- Wolałbym, abyśmy nie trafili na żadną hiszpańską drużynę. Nie chcę Realu Madryt, ponieważ powrót na Santiago Bernabéu w innej koszulce byłby zbyt poruszający.
- (Liga Mistrzów - dop. red.) To dla mnie wyjątkowe rozgrywki. Przez wiele lat nie mogłem przejść 1/8 finału i występ w ćwierćfinale będzie szczególny. Prezentujemy świetny poziom w turniejach, ale brakuje nam regularności w Bundeslidze.
Przypomnijmy, że po wczorajszym meczu Raúl ma na koncie rekordową ilość 140. spotkań w Lidze Mistrzów i w klasyfikacji wyprzedził Paolo Maldiniego. Co więcej, siedemdziesiąt zdobytych bramek daje mu tytuł najskuteczniejszego gracza w historii europejskich pucharów.
Raúl: Nie chcę trafić na Real
Legenda Królewskich po awansie do ćwierćfinału Ligi Mistrzów
REKLAMA
Komentarze (146)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się