Leczenie urazu Cristiano Ronaldo mija bardzo płynnie, co oznacza, że piłkarz z pewnością wystąpi w meczu Ligi Mistrzów z Olympique'm Lyon na Estadio Santiago Bernabéu, który odbędzie się za tydzień w środę. Jednakże portugalski crack bardzo ciężko pracuje, by być gotowym już na ligową potyczkę z Hérculesem. Lekkie naderwanie mięśnia nie zostało co prawda do końca zaleczone, jednakże sam piłkarz nie odczuwa żadnych bóli. Dziś Cristiano sprawdzi czy jest w stanie wrócić do pracy z resztą zespołu i pomóc kolegom w najbliższym spotkaniu ligowym. W klubie niechętnie zapatrują się na szybszy powrót Cristiano i pragną, by Portugalczyk spokojnie wykurował się na spotkanie z Lyonem.
Jeżeli ostatecznie Ronaldo zagra z beniaminkiem Primera División, to bardzo skróci przewidywany czas rehabilitacji, który w tym wypadku potrwałby 9 dni. Przypomnijmy, że Ronaldo został kontuzjowany w 77 minucie spotkania z Málagą, tuż po tym jak zdobył siódmego gola dla Królewskich w meczu, zarazem kompletując hat-tricka. Cris poczuł ukłucie i natychmiast zasygnalizował zmianę.
Diagnoza
Następnego dnia piłkarz przeszedł badania, które wykazały naderwanie I stopnia włókien mięśnia dwugłowego uda lewej nogi. Tak postawiona diagnoza wskazywała na około 10-15 dni urlopu dla Portugalczyka. W najgorszym wypadku Ronaldo miał nie zagrać w meczu z Lyonem. Oczywiście tak nie będzie. W sobotę CR7 wysłał wiadomość do madridistas: "Spokojnie, zagram z Lyonem".
5 bramek od rekordu
Cristiano Ronaldo stoi przed wielką szansą pobicia swojego rekordu w ilości zdobytych bramek w jednym sezonie. Portugalski napastnik do tej pory do siatki rywali trafiał 37 razy (27 goli w lidze, 6 w Copa del Rey i 4 w Lidze Mistrzów). Do rekordu 42 bramek z sezonu 2007/2008 (w których skład wchodzą 31 bramek w lidze, 8 w Champions League i 3 w FA Cup) brakuje zaledwie 5 trafień. Wówczas, występujący w barwach Manchesteru United Cristiano, zdobył Złotą Piłkę, Złotego Buta oraz nagrodę FIFA World Player. Zważywszy, że Królewskich czeka jeszcze 10 spotkań ligowych i co najmniej 1 w Lidze Mistrzów, to rekord z ligi angielskiej jest bardzo zagrożony. Ponadto, Ronaldo może mieć chrapkę na pobicie ligowego rekordu bramek autorstwa Zarry i Hugo Sáncheza, którzy zdobyli po 38 goli.
Cristiano na pewno na Lyon
Występ z Hérculesem pod znakiem zapytania
REKLAMA
Komentarze (80)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się