Jak podaje oficjalna strona Realu Madryt, Cristiano Ronaldo zmuszony był przedwcześnie opuścić boisko w meczu z Málagą z powodu lekkiego naciągnięcia ścięgna w lewej nodze. W ciągu najbliższych godzin zawodnik podda się dokładniejszym badaniom i dopiero wówczas będzie można stwierdzić, czy wyrobi się na najbliższą ligową kolejkę. Sam Cristiano Ronaldo po opuszczeniu stadionu wyjawił, że na pewno nie będzie ryzykował.
- Kontuzji nabawiłem się przy strzeleniu trzeciej bramki. Po prostu źle stanąłem. Ze względu na rangę meczów, jakie rozegramy w najbliższym czasie, nie chciałem na siłę kończyć tego spotkania, dlatego poprosiłem o zmianę. Na dzień dzisiejszy myślę, że nie wyrobię się na niedzielny mecz z Racingiem - stwierdził portugalski crack.
Niegroźny uraz Cristiano Ronaldo
Portugalczyk naciągnął ścięgno
REKLAMA
Komentarze (37)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się