W obszernym wywiadzie, jakiego w zeszły poniedziałek udzielił Florentino Pérez, padły interesujące słowa: „Parejo i Callejón to dwie możliwości, jakie będziemy rozważać w czerwcu”. Jak się okazuje, trenerzy Realu Madryt uważają napastnika Espanyolu za jedną z najciekawszych opcji wzmocnienia kadry na przyszły sezon. Królewscy nie mają wprawdzie prawa pierwokupu, ale nie ostudza to ich zapału. José Callejón rozgrywa obecnie trzeci sezon w barwach Espanyolu i ma w kontrakcie klauzulę odstępnego w wysokości ośmiu milionów euro. Przez dwa lata Blancos mogli sięgnąć po snajpera na korzystniejszych zasadach, ale teraz sytuacja jest inna.
Real Madryt może zakontraktować byłego gracza Castilli, jeśli wyrówna ofertę złożoną przez inny klub. Jak na razie, do biur Espanyolu nie spłynęły żadne propozycje, ale w zeszłym sezonie bliskie kupna Callejóna było Getafe. Podmadrycki zespół był gotów wyłożyć pięć milionów euro i kwota ta wciąż jest satysfakcjonująca dla Espanyolu. Napastnik miał również szansę gry na Wyspach Brytyjskich, bowiem latem zainteresowane nim było Wigan, jednak nie wiadomo, czy w najbliższym oknie transferowym któryś z tych zespołów włączy się do walki o Hiszpana.
Na Santiago Bernabéu ma wrócić też inny canterano - Dani Parejo. Hiszpańskie media informowały już, że Królewscy oficjalnie uprzedzili Getafe o chęci wykupienia byłego zawodnika.
José Callejón i Parejo ponownie na Bernabéu?
Byli zawodnicy Castilli mają szansę dołączyć do Realu Madryt
REKLAMA
Komentarze (119)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się