Prezes Realu Madryt, Florentino Pérez, stał się bohaterem jednej z anegdot podczas wczorajszego meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów pomiędzy Olympique'em Lyon a Realem Madryt. W 65. minucie spotkania po bramce Karima Benzemy sternik klubu ze stolicy Hiszpanii po raz pierwszy cieszył się z gola swojego zespołu w tak oczywisty sposób - Florentino powstał z miejsca i podniósł ręce w górę w geście zwycięstwa. Obrazek ten był zaskakujący, mając na uwadze fakt, że zarówno podczas pierwszej, jak i obecnej kadencji prezes zawsze zachowywał spokój i powagę, niezależnie od tego, co dzieje się na murawie.
Trzeba tutaj przypomnieć, że Benzema jest pupilkiem Florentino Péreza, który po powrocie na stanowisko prezesa klubu osobiście udał się do Francji, aby nakłonić samego zawodnika do transferu do Realu Madryt. Możliwe zatem, że to właśnie dlatego wczoraj po raz pierwszy postanowił dać upust swojej radości po jednej z bramek Realu Madryt, których przecież obejrzał już tak wiele.
Zaskakująca radość Florentino Péreza
Benzema "podniósł" prezesa z miejsca
REKLAMA
Komentarze (83)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się