Wczoraj José Mourinho w swoim dniu wolnym wybrał się do Londynu, by obejrzeć derby pomiędzy Fulham i Chelsea, na którą Królewscy mogą trafić w 1/4 finału Ligi Mistrzów, jeśli oczywiście pokonają Lyon. Portugalczyk trenował The Blues w latach 2004-2007 i wykorzystał fakt, że tym razem jego obecna drużyna nie rozgrywa żadnego spotkania w środku tygodnia, a do treningów wraca dopiero dzisiaj. Mecz zakończył się remisem, ale gra Chelsea nie porywała. Mistrz Anglii mógł przegrać to spotkanie - Clint Dempsey z Fulham zmarnował w ostatniej minucie gry rzut karny. To już druga wyprawa szpiegowska Portugalczyka w ostatnich 4 dniach. W sobotę Mou oglądał również na żywo mecz rywala z 1/8 finału, Olympique'u Lyon.
(Fot. GI) José Mourinho ze swoim synem na stadionie Craven Cottage.
Mourinho podglądał Chelsea
Portugalczyk tym razem "szpiegował" w Londynie
REKLAMA
Komentarze (43)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się