Florentino Pérez powalczy dzisiaj z czasem, starając się zdążyć na mecz Realu z Espanyolem. Wszystko przez koszykarski finał Pucharu Króla, w którym Królewscy o 18.00 zagrają z Barceloną. Prezes raczej nie opuści Pałacu Sportu przed godziną 20. Prywatny lot do Barcelony ma zająć około 50 minut, a z lotniska na stadion Pérez dojedzie już samochodem dosłownie w kilka minut.
Jeśli wszystko pójdzie dobrze, sternik Realu powinien pojawić się w loży honorowej kilka minut po rozpoczęciu meczu. Jednak jeśli koszykarski finał się przedłuży - czy to z powodu dogrywki, czy świętowania wygranej - to automatycznie opóźniać będzie się także przybycie na stadion. Oczywiście prezes nie weźmie udziału w tradycyjnym obiedzie działaczy.
Czy Florentino zdąży na mecz?
Prezes powalczy z czasem
REKLAMA
Komentarze (38)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się