Ta decyzja nie jest jeszcze oficjalna, ale została już podjęta. Według dziennika Marca i stacji Cadena Ser to Estadio Mestalla będzie sceną finału Pucharu Króla, który zostanie rozegrany 20 kwietnia. Na takie rozwiązanie zgodzili się Florentino Pérez i Sandro Rosell.
Real i Barcelona mają już zarezerwowane miejsca w hotelach w Walencji. Prawdopodobnie w poniedziałek odbędzie się tradycyjne spotkanie, które rozpocznie przygotowania do finału i wtedy też Federacja oficjalnie ogłosi swoją decyzję. Działacze obu klubów będą również wtedy walczyć o jak największą pulę biletów dla swoich kibiców.
Niezależnie od miejsca i daty spotkania, oba kluby wiedzą już, że zostaną zasypane prośbami i petycjami o wejściówki. Ostatni finał Copa del Rey na Estadio Mestalla był rozgrywany dwa lata temu i wtedy nie wszystko było dopięte na ostatni guzik. Fani Barcelony i Athleticu w wielu przypadkach nie byli przypisani do żadnego miejsca na stadionie. Wtedy porozumienie obejmowało po 18 500 wejściówek dla każdego klubu (pojemność stadionu to 55 000), których cena mieściła się w przedziale 40-140 euro.
Chociaż wymieniano innych kandydatów do zorganizowania finału, to szybko skreślano inne opcje. Federacji i służbom porządkowym nie spodobała się kandydatura Madrytu z powodu możliwych trudności w opanowaniu starć kibiców Realu i Barcelony. Sevilla, która swoją kandydaturę zgłosiła wczoraj, jest za daleko Barcelony. Poza tym w tym mieście trudno o dobre miejsca hotelowe w czasie Wielkiego Tygodnia.
Marca: Finał na Estadio Mestalla
Ogłoszenie decyzji w poniedziałek
REKLAMA
Komentarze (71)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się