Po końcowym gwizdku sędziego zza bramki Ikera Casillas wyleciała butelka, która trafiła Hiszpana w głowę. Kapitan Królewskich upadł na murawę i przez kilka sekund się nie ruszał. Po sprawdzeniu stanu głowy przez lekarzy Iker udzielił krótkiej wypowiedzi dziennikarzom telewizji Canal+. - Jakiś wandal rzucił we mnie butelką. To zaciemnia obraz wielkiej publiczności, która wspierała swoją drużynę. Jak zawsze na każdym boisku znajdzie się jakiś głupek - powiedział mistrz świata. - Jeśli wychwyciły to kamery, to zostaną wyciągnięte konsekwencje. Ludzie przyszli kibicować, ale wśród nich znalazło się dwóch idiotów, którzy musieli zniszczyć wieczór.
- Jeśli chodzi o spotkanie, to uzyskaliśmy bardzo optymalny wynik, przede wszystkim nie straciliśmy bramki. Sevilla to świetna drużyna w ofensywie, więc zwycięstwo w dwumeczu to wciąż sprawa otwarta. Nie możemy odpuścić.
- Strzał Fabiano? Piłka prawie weszła do bramki, ale jednak nie. Z tego co mogłem widzieć, to nie weszła - zakończył Hiszpan.
Video pokazujące całe zajście:
Casillas trafiony butelką
"Zawsze znajdzie się jakiś głupek"
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (93)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.